Zobacztakże
Agencja Rynku Rolnego, od 5 do 25 stycznia, przyjmuje od przedsiębiorców zainteresowanych wytwarzaniem biogazu wnioski o przyznanie pomocy. Jak dotąd inwestycje tego rodzaju raczej nie były popularne, chociaż może być to szansa dla wsi na dostęp do energii gazowej.
Według danych rządowych, w Polsce funkcjonuje niewiele ponad 150 biogazowni, w tym tylko jedna rolnicza. Rządowy program „Innowacyjna Energetyka – Rolnictwo Energetyczne” zakłada, że do 2020 roku uda się utworzyć w każdej gminie średnio jedną biogazownię o łącznej mocy elektrycznej nie mniejszej niż 2000 MW, wykorzystującą biomasę pochodzenia rolniczego. W małych miejscowościach dostęp do tradycyjnych dostaw gazu jest wręcz niemożliwy do zrealizowania, dlatego biogaz jest dla nich świetnym rozwiązaniem. Ponadto ponieważ do jego produkcji wykorzystuje się biomasę, odchody zwierzęce i odpady organiczne, może być praktycznie niewyczerpanym źródłem energii.
Dlaczego właśnie biogazownia?
Podstawową zaletą biogazu jest to, że przy generatorach o tej samej mocy, biogazownia w ciągu roku jest w stanie wyprodukować czterokrotnie więcej energii niż farma wiatrowa. Ponadto w wyniku jego spalania powstaje mniej szkodliwych tlenków azotu niż w przypadku spalania paliw kopalnych. Instalacje biogazowe zlokalizowane są z reguły w sąsiedztwie oczyszczalni ścieków, na wysypiskach i w gospodarstwach rolnych.

Wykorzystanie biogazu znakomicie sprawdza się w innych krajach. Najbardziej rozpowszechnione jest na terenie Unii Europejskiej oraz w Azji. O ile jednak azjatyckie instalacje są z reguły prymitywne, to w Europie biogaz wytwarzany jest za pomocą nowoczesnych technologii. Przodują tutaj Niemcy – w 2007 roku znajdowało się tam prawie 4000 biogazowni. Natomiast w Szwecji wdrażane są projekty wykorzystania biogazu do zasilania autobusów komunikacji miejskiej, a w dalszej perspektywie – przetwarzanie go i przesyłanie rurociągami zamiast tradycyjnego gazu ziemnego.
Według danych rządowych, w Polsce funkcjonuje niewiele ponad 150 biogazowni, w tym tylko jedna rolnicza. Rządowy program „Innowacyjna Energetyka – Rolnictwo Energetyczne” zakłada, że do 2020 roku uda się utworzyć w każdej gminie średnio jedną biogazownię o łącznej mocy elektrycznej nie mniejszej niż 2000 MW, wykorzystującą biomasę pochodzenia rolniczego. W małych miejscowościach dostęp do tradycyjnych dostaw gazu jest wręcz niemożliwy do zrealizowania, dlatego biogaz jest dla nich świetnym rozwiązaniem. Ponadto ponieważ do jego produkcji wykorzystuje się biomasę, odchody zwierzęce i odpady organiczne, może być praktycznie niewyczerpanym źródłem energii.
Dlaczego właśnie biogazownia?
Biogaz
Gaz palny, produkt fermentacji związków pochodzenia organicznego.
Podstawową zaletą biogazu jest to, że przy generatorach o tej samej mocy, biogazownia w ciągu roku jest w stanie wyprodukować czterokrotnie więcej energii niż farma wiatrowa. Ponadto w wyniku jego spalania powstaje mniej szkodliwych tlenków azotu niż w przypadku spalania paliw kopalnych. Instalacje biogazowe zlokalizowane są z reguły w sąsiedztwie oczyszczalni ścieków, na wysypiskach i w gospodarstwach rolnych.

Wykorzystanie biogazu znakomicie sprawdza się w innych krajach. Najbardziej rozpowszechnione jest na terenie Unii Europejskiej oraz w Azji. O ile jednak azjatyckie instalacje są z reguły prymitywne, to w Europie biogaz wytwarzany jest za pomocą nowoczesnych technologii. Przodują tutaj Niemcy – w 2007 roku znajdowało się tam prawie 4000 biogazowni. Natomiast w Szwecji wdrażane są projekty wykorzystania biogazu do zasilania autobusów komunikacji miejskiej, a w dalszej perspektywie – przetwarzanie go i przesyłanie rurociągami zamiast tradycyjnego gazu ziemnego.







» Bądź pierwszy, skomentuj teraz!