Zobacztakże
Określone zostaną wymagania dla opakowań wprowadzanych do obrotu, aby ich wpływ na środowisko był minimalny. Dotyczy to także powstałych z nich odpadów. Zakazane więc będzie wprowadzanie opakowań zawierających kadm, ołów, rtęć i chrom powyżej ustalonego poziomu. Opakowania będą mogły być oznakowane, ale nie będzie to obowiązkowe. Jednak gdy oznaczenie to określi rodzaj materiałów wykorzystanych do produkcji, możliwość wielokrotnego użytku oraz przydatność do recyklingu, będą to wzory z góry określone przez Ministra Środowiska.
Przedsiębiorcy wprowadzający na rynek produkty w opakowaniach, zostaną zobowiązani do poddawaniu recyklingowi odpadów opakowaniowych. Obowiązek ten będą mogli realizować zarówno samodzielnie, jak i przez organizacje związane z odzyskiem opakowań.
Projekt proponuje także zawieranie porozumień, które mają na celu utworzenie ogólnopolskiego systemu zbierania, transportu, odzysku i unieszkodliwiania niektórych rodzajów odpadów opakowaniowych. W celu utworzenia takiego systemu, producenci i importerzy będą mogli zawrzeć z Ministrem Środowiska porozumienie.
Przedsiębiorcy, którzy w danym roku nie uzyskają wymaganych poziomów odzysku i recyklingu będą zobligowani do uiszczenia opłaty produktowej, obliczonej jako różnica między wymaganym a osiągniętym poziomem odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych. Należna opłata produktowa będzie więc stanowiła sumę:
- opłaty produktowej obliczonej dla poziomu recyklingu dla poszczególnych rodzajów opakowań,
- opłaty produktowej obliczonej dla łącznego odzysku dla wszystkich opakowań,
- opłaty produktowej obliczonej dla łącznego recyklingu dla wszystkich opakowań.
Przy obliczaniu opłat produktowych dla łącznego recyklingu i łącznego odzysku przedsiębiorca będzie uwzględniał nie tylko opakowania (z tworzywa sztucznego, papieru, tektury, metali, drewna i szkła), dla których określone są szczegółowe poziomy recyklingu, ale także i pozostałe wprowadzone przez niego do obrotu opakowania np. wykonane z ceramiki czy z tekstyliów naturalnych.
Obowiązki sprzedawców pozostaną takie same, jak w dotychczas obwiązującej ustawie. Takie same będą także zasady udostępniania konsumentom informacji o zagospodarowaniu odpadów opakowaniowych oraz obowiązku odbierania opakowań nadających się do wielokrotnego użytku.
Nie wszystko złoto…
Proponowane przepisy, mimo dostosowywania prawa krajowego do unijnego, pomijają jednak jedną, bardzo ważną kwestię – torebki foliowe. Jeszcze kilka miesięcy temu była mowa o tym, że założenia do nowej ustawy wprowadzą tzw. opłatę recyklingową w wysokości do 40 groszy. Miało to ograniczyć ilość wykorzystywanych foliówek na rzecz darmowych toreb biodegradowalnych lub papierowych. Propozycje te oczywiście wywoływały wiele kontrowersji. Nawet premier Donald Tusk wyraził obawę, że konsekwencją takich przepisów może być wzrost cen produktów w sklepach. Ostatecznie więc rozwiązania problemu nie ma, a twórcy projektu założeń w tej kwestii nabrali wody w usta.
Emilia Todorska







» Bądź pierwszy, skomentuj teraz!