Jak zarabiać na turbinach wiatrowych?

Fot. lamoix[CC BY 2.0 ], Flickr.com Fot. lamoix[CC BY 2.0 ], Flickr.com
Osoby prywatne coraz częściej inwestują w turbiny wiatrowe. Potencjał zysku to kilkanaście procent rocznie. – To oryginalny pomysł na to, żeby zebrać kapitał, ale dający możliwość mniejszym inwestorom, którzy chcieliby wejść w tego typu inwestycje, żeby mogli mieć swój udział i mogli zrealizować swoje marzenia – mówi Piotr Lisiecki z BOŚ Banku.

Inwestycje w energetykę wiatrową wiążą się z dużymi kosztami. Dlatego na postawienie wiatraka decydują się duże przedsiębiorstwa.

– Budowa nawet niewielkiej farmy wiatrowej wiąże się z wydatkami idącymi w miliony złotych. Inwestycja w tylko jedna dwumegawatową turbinę to koszt 12-13 mln zł. Przedsiębiorca, który może liczyć na sfinansowanie np. 70 proc. kosztów takiego przedsięwzięcia przez bank, pozostałe 3-4 mln zł musi zapewnić z własnych środków – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Piotr Lisiecki, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży korporacyjnej w BOŚ Banku.

Rozwiązaniem dla mniejszych podmiotów może być model oparty na zrzeszeniu grupy inwestorów indywidualnych w jednej spółce celowej. Dzięki temu możliwy jest dostęp do perspektywicznego segmentu rynku. Można na tym zarobić nawet kilkanaście procent rocznie.

Przykładem jest spółka Energy Invest Group SA, w której środki na realizację inwestycji pochodzą od indywidualnych inwestorów, którzy w zamian za wkład kapitałowy obejmują notarialnie udziały w spółce celowej. Stają się tym samym współwłaścicielami wiatraka i zarabiać będą na energii z wiatru.
Moim zdaniem
Opłaca się inwestować w turbiny wiatrowe?
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj
Pasaż zakupowy