Największa farma „słoneczna” na wodzie

http://www.lightsource-re.co.uk http://www.lightsource-re.co.uk

Na obrzeżach Londynu, powstaje elektrownia słoneczna. Nie jest to typowa instalacja OZE. Po pierwsze,  moduły fotowoltaiczne będą unosiły się na powierzchni zbiornika wodnego Queen Elizabeth II, a po drugie farma będzie największą tego typu inwestycją na Starym Kontynencie.



Instalacja złożona z około 23 tysięcy modułów fotowoltaicznych o łącznej mocy około 6,3 MW powstaje na zlecenie spółki Thames Water, która zaopatruje w wodę około 13,5 miliona Brytyjczyków. Farma fotowoltaiczna, której powierzchnia będzie wynosić 57,500 m2 (powierzchnia ośmiu boisk piłkarskich), ma generować 5,8 mln kilowatogodzin energii elektrycznej w ciągu roku, co odpowiada rocznemu zapotrzebowaniu na energię dla 1800 gospodarstw domowych. Pływająca farma fotowoltaiczna zostanie uruchomiona pod koniec marca 2016 roku.

Przez jakiś czas brytyjska farma będzie tą największą na świecie. Jednak w przyszłości palmę pierwszeństwa przejmie japońska firma Kyocera buduje na zbiorniku tamy Yamakura, który znajduje się w prefekturze Chiba, największą na świecie farmę solarną o wielkości 180 tysięcy metrów kwadratowych. Instalacja ma dostarczyć czystej energii do 5 tysięcy gospodarstw domowych.

Po co budować farmy słoneczne na wodzie? Zaletą pływających far m fotowoltaicznych jest to, że dzięki naturalnemu chłodzeniu, ich wydajność wzrośnie o około 10 procent. Nie ma rzeczy idealnych, dlatego instalacja taka ma też swoje wady – ogniwa umieszczone na wodzie będą bardziej narażone na korozję i procesy degradacyjne.
Ekologia.pl
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj
Pasaż zakupowy