Czy Warszawiacy zapłacą więcej za odpady?

http://pl.freeimages.com http://pl.freeimages.com

Zmiany w sposobie wyliczenia ilości produkowanych odpadów, likwidacja aktualnie obowiązujących poziomów czystości asortymentowej i wprowadzenie dodatkowych usług w zakresie transportu odpadów zielonych czy odbioru odpadów wielkogabarytowych – takie m. in. zmiany wprowadza projekt Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta stołecznego Warszawy. Konsultacje projektu trwają do 21 czerwca 2016 roku.



Po kilku latach funkcjonowania systemu gospodarki odpadami komunalnymi, władze stolicy przyznają, że system odbioru odpadów jest wadliwy i wprowadzają zmiany. W związku z tym Miasto Stołeczne Warszawa – Biuro Gospodarki Odpadami Komunalnymi – rozpoczęło konsultacje społeczne w sprawie  projektu Nowego Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie m.st. Warszawy z dnia 31.05.2016 r.

Proponowane przez m.st. Warszawa modyfikacje wprowadzają kilka istotnych zmian. Jedną z poważniejszych jest modyfikacja sposobu wyliczenia ilości produkowanych odpadów przez podmioty gospodarcze (obiekty biurowe, zakłady usługowe, obiekty gastronomiczne, czy galerie handlowe). 

W nowej wersji Regulaminu, na obiekty te narzucono wyliczenie minimalnych ilości powstających odpadów komunalnych według konkretnych przeliczników. I tak np. dla obiektów biurowych, wyliczona ilość produkowanych odpadów komunalnych nie może być mniejsza niż 2 litry na m2 powierzchni użytkowej. Nowe wytyczne mogą doprowadzić do drastycznego wzrostu kosztów za odbiór odpadów komunalnych. Może to też spowodować, że podmiot gospodarczy będzie musiał zadeklarować taką ilość odpadów, jakiej nie jest w stanie wytworzyć.

„Cieszę się, że Urząd Miasta Stołecznego Warszawa dostrzegł patologie związaną z tym, że de facto to mieszkańcy płacili za wywóz odpadów z centrów handlowych czy dużych sklepów. Było tak dlatego, że cennik ustawiony był tak, że w tych miejscach płacono ryczałtowo za metr sześcienny kontenera. Raz, że to w ogóle była bardzo niska stawka, a dwa – każdy kto miał dużo odpadów, stawiał prasę kontener i w efekcie do takiego kontenera nie wchodziło np. tylko 7 metrów sześciennych. To już razem nie ważyło raptem może 1 tonę , ale nawet 4-5 ton. Z drugiej strony, w związku z tym, że są plany wprowadzenia ryczałtu, żeby płatność była za metr powierzchni, dojdzie do patologii. Wiele miejsc, które będą produkowały mało odpadów, będą lamentowały, że teraz to one dopłacają do wszystkich innych” – komentuje Michał Paca, ekspert gospodarki odpadami, Prezes Ziemia Polska Sp. z o.o.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj
Pasaż zakupowy