Koniec z bezpłatnym korzystaniem z wody?

fot. Southern Arkansas University/Flickr CC fot. Southern Arkansas University/Flickr CC

Energetyka, rolnictwo oraz hodowla ryb, czyli branże, które były zwolnione z tego obowiązku, od 2015 roku będą musiały płacić za  korzystanie z wód powierzchniowych. – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.  Zmianę przepisów wymusza na Polsce Unia Europejska.



Resort środowiska przypomina, iż – zgodnie z aktualną ustawą, Prawo ochrony środowiska – wszystkie obiekty korzystające z wód powierzchniowych uiszczają opłatę środowiskową. Jedynie pobór wody na cele energetyczne, rolnicze oraz na potrzeby chowu lub hodowli ryb, był zwolniony z tego obowiązku.

Zmianę przepisów wymusza na Polsce Unia Europejska. „Opłaty będziemy musieli wprowadzić, nie ma innego wyboru. Wynika to z art. 9 Ramowej Dyrektywy Wodnej. Natomiast trwają dyskusje dotyczące bardzo szczegółowych przepisów bezpośrednio zainteresowanych stron. – mówi Stanisław Gawłowski, wiceminister środowiska.

„Wpływy z tego tytułu będą stanowić przychody zarządów dorzeczy – państwowych osób prawnych oraz dochody budżetów właściwych województw i będą przeznaczane na utrzymywanie wód oraz działalność inwestycyjną w gospodarce wodnej. – czytamy w założeniach do nowej ustawy Prawo wodne.

Płacić będą zarówno koncerny pracujących nad wydobyciem gazu łupkowego, rolnicy, którzy dzięki wodom z rzek i strumyków nawadniają własne uprawy oraz hodowcy ryb.

Rząd przedstawiając propozycję nowych obciążeń nie wyjaśnił jednak, według jakich zasad opłaty za pobór lub wykorzystanie wody miałyby być naliczane. Co budzi niepokój przedstawicieli branż.
wykop.pltwitter.plfacebook.pl
Oceń: Drukuj
Pasaż zakupowy