NIK o ustawie śmieciowej – wiele nieprawidłowości

Fot. sxc.huFot. sxc.hu

Brakuje punktów selektywnego zbierania odpadów, a w niektórych gminach stawki za wywóz śmieci są za wysokie – takie m. in. nieprawidłowości w związku z nową ustawą śmieciową wykazała najnowsza kontrola NIK.



Nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi obowiązuje od 1 lipca 2013 roku, po wejściu w życie znowelizowanej ustawy śmieciowej (ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach). Zmiana polegała przede wszystkim na obligatoryjnym przejęciu przez gminy obowiązków właścicieli nieruchomości w zakresie gospodarowania odpadami. Nowelizacja miała uszczelnić system gospodarowania odpadami, na większą skalę zapewnić recykling oraz zmniejszyć ilość odpadów szczególnie biodegradowalnych, kierowanych na składowiska. Miała, ale najnowsze kontrola NIK pokazuje, że jest jeszcze sporo do zrobienia.

Jak czytamy w raporcie, nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi został wdrożony poprawnie w skontrolowanych przez NIK 27 gminach. Jednak analiza kosztów przeprowadzona w 18 gminach wykazała, że w dziewięciu z nich po wprowadzeniu nowego systemu wzrosły stawki za odpady zmieszane, natomiast w pięciu gminach opłaty za odpady selektywne były niższe niż przed wdrożeniem znowelizowanej ustawy śmieciowej. Gminy tłumaczyły wzrost kosztów koniecznością sfinansowania całego systemu odbierania, transportu, odzysku i unieszkodliwiania odpadów wraz z jego obsługą administracyjną.

Jakie jeszcze nieprawidłowości stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli? Kontrola NIK pokazała, że nadal głównym problemem jest selektywna zbiórka odpadów. Jak czytamy w raporcie, w połowie skontrolowanych gmin nie ma punktów selektywnego zbierania odpadów, brakuje także miejsc, w których mieszkańcy w dowolnym czasie mogą bezpłatnie pozostawić zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny. NIK zwraca uwagę, że niektóre gminy, choć zorganizowały odbiór odpadów zbieranych selektywnie, to robią to zbyt rzadko, np. dwa razy w roku.

Ponadto ponad połowa gmin przekazała informacji istotnych dla mieszkańców – np. o punktach selektywnego zbierania odpadów komunalnych, odbioru zużytego sprzętu elektronicznego lub o przedsiębiorstwach  odbierających odpady komunalne od właścicieli nieruchomości. Jak podaje NIK – 16 proc. mieszkańców oceniło działania informacyjne swoich gmin jako niewystarczające.

Wyniki kontroli wskazują na problem z ustaleniem, czy spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe powinny być traktowane jako właściciele nieruchomości. Zdaniem NIK na podstawie określonego w znowelizowanej ustawie pojęcia „właściciela nieruchomości” trudno precyzyjnie ustalić, kto ma obowiązek składania deklaracji i wnoszenia opłaty śmieciowej. Przepisy w tym zakresie należy zdaniem Izby doprecyzować.

Zdaniem NIK należy doprecyzować formę i termin sporządzania corocznej analizy stanu gospodarki odpadami komunalnymi. Kontrolerzy wskazali również, że należy doprecyzować pojęcie „właściciela nieruchomości”. NIK rekomenduje gminom szersze stosowanie systemu ulg prorodzinnych w postaci niższych stawek opłat dla rodzin wielodzietnych. Spośród skontrolowanych gmin zaledwie 6 zaproponowało takie ulgi.

Jednocześnie NIK zapowiedziała, że w 2014 r. oceni, czy gminy odpowiednio często organizują wywóz śmieci oraz czy zapobiegają zaśmieceniu terenów niezamieszkałych oraz "szczególnie wnikliwie" przyjrzy się przetargom na gospodarowanie odpadami.

Ministerstwo środowiska rozpoczęło już konsultacje i zbieranie uwag do zmiany przepisów. Resort planuje przedstawić projekt tych zmian wiosną 2014 r.
Ekologia.pl
Ocena (0) Oceń:
Pasaż zakupowy