Co dalej z elektrośmieciami?

By Low9AppliancePiles2.jpg: Infrogmation of New Orleansderivative work: Andrzej 22 (Low9AppliancePiles2.jpg) [CC BY 2.5, CC BY-SA 2.0, CC BY-SA 3.0 or GFDL], via Wikimedia CommonsBy Low9AppliancePiles2.jpg: Infrogmation of New Orleansderivative work: Andrzej 22 (Low9AppliancePiles2.jpg) [CC BY 2.5, CC BY-SA 2.0, CC BY-SA 3.0 or GFDL], via Wikimedia Commons

W środę sejmowa komisja zajmie się rządowym projektem ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Jakie należy wprowadzić do projektu zapisy, by usunąć ze środowiska toksyczne odpady elektryczne i elektroniczne?



W Polsce w obecnym stanie prawnym w ten sposób przetwarzane jest zaledwie 15-20 proc. zużytego sprzętu chłodniczego. Reszta demontowana jest w prymitywnych warunkach i przy pomocy prymitywnych narzędzi. Szara strefa obejmuje 40-60 proc. rynku. Konsekwencje są tragiczne. Dostępne dziś na rynku świetlówki zawierają trującą rtęć, natomiast w lodówkach i chłodziarkach znajdują się duże ilości niebezpiecznych gazów (są w piankach izolacyjnych i obwodach chłodniczych).

Niekontrolowane uwalnianie tych toksycznych substancji zanieczyszcza środowisko. Wystarczy wspomnieć, że nieprawidłowe przetworzenie jednej zużytej lodówki ma takie same konsekwencje dla środowiska, jak przejechanie samochodem 10 tys. km. Poza tym Komisja Europejska grozi Polsce wysokimi karami.

Jak temu zapobiec?

− Apelujemy do parlamentarzystów pracujących obecnie nad ustawą o wyposażanie jej w zapisy, które wyeliminują ze środowiska toksyczne odpady – mówi Aleksander Traple ze Związku Pracodawców Branży Elektroodpadów ELEKTRO-ODZYSK.

W opinii Związku koniecznym rozwiązaniem byłaby weryfikacja wykonania przez dystrybutorów obowiązku bezpłatnego odbioru zużytego sprzętu w miejscu dostawy. Obowiązek taki znalazł się w procedowanym obecnie projekcie ustawy. Jednak zdaniem Związku, bez wzmocnienia go mechanizmem weryfikacji nie uda się zlikwidować obecnych patologii. Dziś znaczne ilości zużytego sprzętu odebranego od klientów trafiają do skupów złomu, gdzie są przetwarzane w prymitywnych warunkach.

Inną propozycją Związku jest wprowadzenie mechanizmu depozytu na wymianę, polegającego na konieczności oddania zużytego sprzętu chłodniczego przez konsumenta w zamian za darmowy jego odbiór przez sprzedawcę w momencie dostarczenia nowego sprzętu. Jeśli konsument nie będzie zainteresowany zwrotem zużytego urządzenia, wniesie depozyt w wysokości 20 zł.

− Nasze propozycje to rozwiązania przyjazne konsumentowi i proste do wprowadzenia, gdyż ograniczyłyby się jedynie do zużytego sprzętu chłodniczego. Około 85 proc. sprzętu chłodniczego w Polsce kupowane jest na wymianę starego, zużytego sprzętu. Większość obywateli nie uiści więc żadnego depozytu, a zyska możliwość darmowego pozbycia się zużytego sprzętu z domu w momencie dostawy, co dziś nie jest standardem. W większości przypadków klient za wyniesienie starej lodówki musi zapłacić sprzedawcy lub uiścić nieoficjalną opłatę osobom, które przywiozły do domu nową lodówkę – mówi Aleksander Traple. I dodaje: – Depozyt na wymianę wykorzystuje zachęty ekonomiczne i naturalne zachowania ludzkie, prowadząc do samoregulacji rynku bez konieczności budowy systemu kontroli. Nasze rozwiązania w krótkim czasie przyniosą duży impuls środowiskowy.
Ocena (5.0) Oceń:
Pasaż zakupowy